W materiale Pawła Chwała w Gazecie Krakowskiej z dnia 12 marca 2013 r., dotyczącym sprzedaży bacówki na Jamnej, znalazł się fragment mojej wypowiedzi.

„… – Bacówka ma już swoją wyrobioną markę. Przyjeżdżają do niej nie tylko miłośnicy gór, ale także dobrego jedzenia. Jej znakiem rozpoznawczym jest też serdeczna atmosfera, z jaką przyjmowani są goście oraz cyklicznie organizowane w niej imprezy, z festiwalem piosenki turystycznej na czele – twierdzi z kolei Piotr Firlej, przewodnik i animator ruchu turystycznego na Pogórzu… ”

Cały artykuł dostępny jest pod linkiem: Gazeta Krakowska

Skomentuj

Moje profile